NEO na stepach Mongolii
Wyprawa samochodowa „Granice bez barier” – Azja Środkowa 2008
Marka Neo była jednym ze sponsorów siedmiotygodniowej wyprawy samochodem terenowym do Mongolii. Tegoroczna wyprawa, druga z udziałem osoby niepełnosprawnej miała na celu zainteresowanie środowiska offroadowego jak i osób niepełnosprawnych możliwością realizacji wspólnych przedsięwzięć.
Całkowita długość trasy wyniosła 18366 km - z Tczewa, przez Litwę, Łotwę, Rosję, Mongolię, ponownie Rosję, Ukrainę, Słowację. Uczestnicy odwiedzili m.in. Wilno, Moskwę, Kazań, Omsk, Nowosybirsk, Ułan Batar, Irkuck, zażyli kąpieli w zimnych wodach Bajkału, przeżyli sztorm na wyspie Olchon, nie zgubili się na w górach Ałtaju i bezkresnych stepach Mongolii.
NEO wsparło wyprawę narzędziami , które okazały się znów bardzo potrzebne. W ubiegłym roku w Rumunii, w tym roku w Mongolii ekstremalnie trudny teren był przyczyną uszkodzenia tylnego mostu.
W opinii uczestników , dzięki niezawodności i funkcjonalności naszych narzędzi awaria nawet w tak skrajnie nieprzyjaznych warunkach jak step mongolski nie jest straszna.
Jacek Jarosik: Wykorzystując narzędzia NEO, zdemontowaliśmy tylny wał napędowy oraz półosie tylnego mostu. Przydały się nam grzechotki Neo i wszystkie klucze: nasadowe ,płaskie, płaskooczkowe gięte . To są supernarzędzia! Po włączeniu przedniego napędu można było jechać dalej. Banalnie proste… Gdyby nie fakt, że przed nami było ponad 200 km szlaku wiodącego przez kilka ałtajskich przełęczy przeoranych korytami wyschniętych rzek. Gdzieś na końcu tego odcinka była miejscowość Hovd i nadzieja na naprawę zdefektowanego mostu. Na jednym z placów w Hovd, wzbudzając wielkie zainteresowanie wśród miejscowych, posługując się narzędziami NEO szybko i sprawnie dokonaliśmy naprawy.
Na szczęście kolejny raz używaliśmy narzędzi NEO tylko do rutynowych przeglądów na trasie. NEO to nasz sprawdzony partner na wyprawach, one są nie do zdarcia. Nie chcę innych narzędzi.
Szczegółowej relacji szukajcie w dwumiesięczniku „WYPRAWY 4x4” i na stronie www.bradziaga.pl