Bouffier Mistrzem Polski, Kajetanowicz najlepszy w Kłodzku
W sobotę zakończyły się tegoroczne zmagania kierowców Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Podczas deszczowej ostatniej rundy mistrzowski tytuł obronił francuz Bryan Bouffier. Po zwycięstwo w Dolnośląskim sięgnął Kajetan Kajetanowicz.
Pomimo awarii silnika, na ostatnim oesie 19. rajdu Dolnośląskiego, Bryan Bouffier po raz trzeci zdobył tytuł Mistrza Polski. Obronę trofeum Francuz zapewnił sobie już podczas drugiego sobotniego odcinka specjalnego, na którym problemy z samochodem wyeliminowały z rajdu Tomasza Kuchara. Wrocławski kierowca był jedynym, który mógł zagrozić Bouffierowi, gdyż pierwszego dnia z zawodami pożegnał się Leszek Kuzaj. Bouffier do tej pory dwa razy sięgał po tytuł najlepszego kierowcy RSMP, jadąc Peugeotem 207 s2000. W tym roku powtórzył sukces za kierownicą Mitsubishi Lancer Evo IX.
Na Kłodzkich trasach najszybszym kierowcą okazał się Kajetan Kajetanowicz. Kolejne pozycje przypadły bardzo dobrze jadącym Maciejowi Oleksowiczowi oraz Michałowi Bębenkowi.
Kiepskie warunki pogodowe drugiego dnia rajdu dobrze wykorzystali bracia Dobrowolscy. Po bardzo świetnej jeździe zajęli pierwsze miejsce w klasach A6 i R2B oraz szóstą lokatę w klasyfikacji generalnej. Nie pomogło im to jednak w ostatecznym rozrachunku, gdyż po tytuł mistrzowski sięgnęła załoga Tomasz Porębski/Tomasz Spurek. Nowi Mistrzowie Polski A6 i R2B w Kłodzku zajęli drugie miejsce. Ubiegłoroczny Mistrz Polski, Janek Chmielewski z NEO – Rosetex Rally Team zajął trzecią pozycję w Rajdzie Dolnośląskim, jak również w klasyfikacji końcowej popularnej „ośki”. Chmielewski na śliskich kłodzkich asfaltach wyraźnie oszczędzał samochód przed przyszłotygodniowym startem w Mistrzostwach Europy, we francuskim Antibes.

- Tak ostrej i ciekawej rywalizacji w naszej klasie, nie było jeszcze na żadnym rajdzie, dzięki czemu Citroeny C2R2 - mimo niesprzyjających warunków pogodowych - meldowały się na poszczególnych oesach na wysokich miejscach w generalce. To był trudny rajd, a my nie mogliśmy nawet w najmniejszy sposób uszkodzić samochodu, myśląc o starcie w kolejny weekend w Rajdzie Antibes – mówił po rajdzie kierowca NEO - Rosetex Rally Team - Gratuluję konkurencji zdobytych miejsc oraz naprawdę wspaniałej jazdy wszystkim uczestnikom Citroen Racing Trophy Polska. W tym sezonie nie zawsze świeciło nam słońce- żałuję, że musieliśmy pauzować podczas Rajdu Rzeszowskiego. Cieszę się, że wróciliśmy do gry oraz ze zdobytego 3 miejsca w klasie A6 oraz R2B. Myślami jestem już w kolejnym sezonie, ale po drodze mamy jeszcze start w niezwykle trudnej rundzie Mistrzostw Europy -we wtorek rozpoczynamy zapoznanie z trasą – podsumował Chmielewski.
W ten sposób dobiegł końca kolejny cykl Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tegoroczne zmagania przyniosły wiele niespodzianek i sportowych emocji, trzymając kibiców w niepewności do ostatniej rundy. Jednak tych, którym to wciąż za mało, zachęcamy do śledzenia poczynań polskich kierowców na arenie międzynarodowej. Już w najbliższy weekend w Mistrzostwach Europy zaprezentują się Michał Sołowow i Janek Chmielewski. Trzymajmy kciuki!