Kuzaj najlepszy w Płocku, Bouffier bliżej tytułu
Najszybszym kierowcą tegorocznej edycji Rajdu ORLEN okazał się Leszek Kuzaj. Kolejne lokaty zajęli walczący o tytuł Mistrza Polski Bryan Bouffier oraz Tomasz Kuchar. Tym samym Francuz nieznacznie powiększył przewagę nad Polakiem w klasyfikacji generalnej.
Załoga Kuzaj/Parry zdominowała Rajd ORLEN wygrywając zarówno pierwszy, jak i drugi dzień zawodów. To już drugie podwójne zwycięstwo „Kuziego” w tym sezonie. Dzięki wysokiej zdobyczy punktowej Kuzaj wciąż może myśleć o tytule, na który zachowuje matematyczne szanse. Tuż za plecami krakowskiego kierowcy toczyła się walka głównych pretendentów do tytułu Mistrza Polski, Tomasz Kuchara i Bryan’a Bouffiera. Prowadzący w klasyfikacji generalnej aktualny Mistrz Polski Bouffier okazał się lepszy od wrocławskiego kierowcy, umacniając się tym samym na pozycji lidera. Kuchar wciąż jeszcze zachowuje duże szanse na końcowy sukces, jednak biorąc pod uwagę wysoką i równą formę Francuza, z pewnością nie będzie miał łatwego zadania.
Drugi dzień okazał się pechowy dla walczących o miejsce na podium Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski Michała Sołowowa i Kajetana Kajetanowicza. Podczas odcinka Rogowo, samochody obydwu zawodników odmówiły posłuszeństwa i musieli pożegnać się z rajdem.

Do walki w RSMP powrócił Janek Chmielewski z NEO – Rosetex Rally Team. Krakowianin był najszybszy w klasach A6 i R2B, dzięki czemu wciąż liczy się w walce o najwyższe cele. - Niezmiernie cieszę się z osiągniętego na rajdzie Orlen wyniku, czyli wygranej w klasie A6, R2B oraz w Citroen Racing Trophy, a także ze zwycięstwa podczas drugiego dnia zmagań. Po wypadku na Rajdzie Polskim obawiałem się rajdu szutrowego, ale udało mi się przełamać.- cieszył się po rajdzie kierowca NEO-Rosetex Rally Team - Tą wygraną chciałbym zadedykować moim wspaniałym sponsorom i tym, który byli ze mną w trudnych chwilach! – podsumował Chmielewski. Istniały obawy, że wypadek któremu młody kierowca uległ w Mikołajkach, wykluczy go z gry do końca sezonu. Jednak krakowianin wykazał się sporą determinacją i udało mu się nie tylko powrócić do na trasę, ale także odzyskać dobrą sportową formę.

Przed ostatnią rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski mamy jeszcze wiele znaków zapytania. O tym, kto okaże się najlepszym kierowcą na polskich oesach w tym roku zadecyduje rozgrywany w dniach 8-10 października 19 Rajd Dolnośląski. Kierowcy i kibice już szykują się na wielkie sportowe święto. Zapraszamy do Kłodzka!